11 stycznia 2009

TORT Z RURKAMI


Tort ten wymyśliłam spontanicznie :) Bo to właściwie szarlotka miała być. Sypiąc do mąki proszek do pieczenia przyuważyłam na opakowaniu tegoż przepis na babkę... no ale przecież nie będę piec na imprezę jakiejś tam babki! I tak idąc od pomysłu do pomysłu wyszło o to o:
SKŁADNIKI
na niedużą formę

  • 250g MASŁA
  • 300g CUKRU (dobrze jest zmielić go na puder)
  • 500g MĄKI PSZENNEJ
  • 4 JAJKA
  • 6 ŁYŻEK KAKAO
  • SŁOIK DŻEMU
  • TABLICZKA CZEKOLADY
  • KILKA ŁYŻEK MLEKA
  • PROSZEK DOPIECZENIA, na oko ze 3 łyżeczki
  • 300g RUREK, miałam z nadzieniem kokosowym, ale moim zdaniem najlepsze są puste rury
  • WSTĄŻECZKA

JAK?

1. Masło ucieram stopniowo dodając szklankę cukru.


2. Wciąż ucierając dodaję żółtka, potem całą masę do mąki wymieszanej z proszkiem do pieczenia...


3. Do utartego ciasta dodaję pianę z białek (aby szybciej się ubiła dodaję szczyptę soli i kilka kropel soku z cytryny) - teraz powinno mieć taką w sumie półpłynną konsystencję. Dzielę je na pół i do jednej części dodaję kakao i resztę cukru (czyli jakieś pół szklanki), mieszam, mieszam...


4. Utarte ciemne ciasto (ach jak pachnie!) wykładam do niedużej formy wysmarowanej masłem i oprószonej tartą bułką. Najlepiej żeby formą była tortownica, albo przynajmniej jakieś jajo.


5. Wstawiam do nagrzanego piekarnika, na ok. godzinę, ale trzeba pilnować! Upieczony placek nasączam herbatą pomarańczową (bo dżem takowy), przekładam dżemem (pomarańczowo-figowy)


6. Drugą część ciasta traktuję w taki sam sposób, piekę (radzę szybko umyć formę i od nowa ją natłuścić) i nasączam herbatą...


7. Ciacho prawie gotowe, tylko jeszcze nadaję mu wyjściowy look. Na początek polewa czekoladowa: w rondelku rozpuszczam czekoladę z dodatkiem odrobiny mleka, dosypuję ze 2 czubate łyżki kakao i trochę cukru, najlepiej pudru. Masa powinna być gęsta...


8. Następnie obkładam tort rurkami, dociskając je do czekolady i na koniec związuję całość wstążką, aby wszystko się trzymało ;) Wstawiam do lodówy, żeby polewa stężała i wreszcie gotowe!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza